mój punkt widzenia
Co można ciekawego powiedzieć na swój temat, żeby nie było nudno i sztampowo…
Kim jestem?
Jestem sobie…
Ponoć (na pewno) najlepszy rocznik – 1980 ![]()
Ĺšlązak z krwi i kości, co to go serce zaprowadziło do stolicy.
2 września 2006 popełniłem najmądrzejszą (niektórzy będą twierdzić inaczej
) rzecz i związałem się na dobre i na złe z moją Karusią.
Co robię?
Klikam zawodowo
aktualnie konsultuję
, a więc – zajęcie dla niektórych totalnie nieciekawie – mnie satysfakcjonuje.
Co lubię?
Poza Karusią
– dobrą muzykę – nie zawsze tą, którą słychać wokół; dobrą kuchnię – nie zawsze zdrową (co widać
); poza tym: narty, żagle, foto, a przede wszystkim – dobre i sprawdzone towarzystwo!
O czym marzę?
Prywatnie i aktualnie: o własnej winiarni. Mniej prywatnie: żeby ludzie nie zapomnieli, że być jest o niebo ważniejsze niż mieć…
Czym jest?
To mój punkt widzenia – swoisty tygiel muzyczno-fotograficzno-kulinarno-komputerowy :PPo co powstał?
Żebym mógł się podzielić z Wami tym, co dla mnie ważne, co mnie zainteresowało, wzruszyło, zdenerwowało...
Zostaw komentarz