Subiektywne info

mój punkt widzenia – swoisty tygiel muzyczno-fotograficzno-kulinarno-komputerowy :P

17  01 2008

Ubuntu? za darmo? czemu nie :)

Od pewnego czasu jestem szczęśliwym użytkownikiem tegoż systemu. Pewnie za moment pojawią się słowa krytyki: czemu nie OpenSuse, Fedora to jest to itp itd.

Nie chodzi mi tutaj jednak o tą konkretną dystrybucję, tylko o fakt, że w dzisiejszych wydawałoby się maksymalnie skomercjalizowanych czasach, gdzie wszystkim rządzi pieniądz – można się pokusić o to, aby stworzyć coś dla własnej przyjemności i ku uciesze i przydatności innym.

Mowa tu nie tylko o systemach operacyjnych, ale i tysiącach aplikacji, które dorównują, a często biją na głowe rozwiązania komercyjne. Fakt – łatwo ściągnąć Windowsa lub Office’a wraz z niezbędnymi kodami i cieszyć się ‘prawie oryginalnym’ produktem. Właśnie – pozostaje to ‘prawie’. Pewnie, że to decyzja każdego z nas, ale spokojnie można sobie w przypadku braku środków poradzić korzystając z rozwiązań open-source’owych.

Szczególnie, że często gęsto, to właśnie darmowe oprogramowanie dostosowywane jest do użytkowników, zgodnie z ich sugestiami, w przeciwieństwie do dużych koncernów, które wydają produkt, do którego użytkownik musi się przystosować (sic!).

Wracając do Ubuntu – ostatnio trafiłem na ciekawy artykuł porównujący tą właśnie dystrybucję z produktem billa Gatesa, można go znaleźć tutaj (j.ang.) Polecam ku pokrzepieniu serc :) a nuż kogoś uda mi się przekonać do przejrzenia przepastnych zasobów sieci i podmiany oprogramowania na darmowe.

Strony warte polecenia:


Leave a Reply

« »